Tak naprawdę to zdjęcia zacząłem robić w wieku wczesnoszkolnym.
Moim pierwszym aparatem była SMENA, radziecki wynalazek, dobrze wykonujący zdjęcia.
No ale to był mój pierwszy aparat, którym bardziej się bawiłem niż robiłem porządne zdjęcia, a wszystkie były tylko cz-b. Wtedy używało się błon czyli klisz.
Następnym krokiem, aparatem był aparat Зоркий-3, który mam do dzisiaj. Wyprodukowany był w latach 1951 - 1956. No ale teraz ze względów czysto ekonomicznych go nie używam. .
W latach 1988 do 1999 wywoływałem ręcznie klisze i zdjęcia, posiadając własną ciemnię i do dzisiaj stojący obecnie w piwnicy powiększalnik Krokus 3 - rok prod. ok. 19.
Moim pierwszym aparatem była SMENA, radziecki wynalazek, dobrze wykonujący zdjęcia.
No ale to był mój pierwszy aparat, którym bardziej się bawiłem niż robiłem porządne zdjęcia, a wszystkie były tylko cz-b. Wtedy używało się błon czyli klisz.
Następnym krokiem, aparatem był aparat Зоркий-3, który mam do dzisiaj. Wyprodukowany był w latach 1951 - 1956. No ale teraz ze względów czysto ekonomicznych go nie używam. .
W latach 1988 do 1999 wywoływałem ręcznie klisze i zdjęcia, posiadając własną ciemnię i do dzisiaj stojący obecnie w piwnicy powiększalnik Krokus 3 - rok prod. ok. 19.


